Bardzo subiektywnie o domowych maszynach do szycia: O tych, które miałem, mam lub chciałbym mieć.
sobota, 4 listopada 2017
Szwedzkie księżniczki
Zapowiedź posta na temat maszyn z serii Husqvarna Viking. Będzie się działo :)
wtorek, 13 grudnia 2016
Textima Veritas - doskonałość z czasów NRD
Przeróżne wersje tego modelu można zakupić na krajowych portalach aukcyjnych. Jak każda niemal maszyna z tamtego okresu, ma metalowy korpus i w większości metalowe części. Doskonały projekt sprawia, że nawet najszybsze obroty silnika nie sprawią, że zacznie tańczyć po stole. Tak naprawdę jest to jedna z najcichszych mechanicznych maszyn, przy których miałem okazję pracować.
Maszyna posiada zgrabną walizkę, integrującą się prześlicznie ze zgrabną podstawką. Jak większość maszyn półprzemysłowych, nie posiada wolnego ramienia. Posiada za to spory wybór ściegów użytkowych.
Czy warta zakupu? Według mnie - tak, o ile pogodzisz się z tym, że dodatkowe stopki będziesz dobierać metodą prób i błędów. Maszyna pojawia się w wielu wariantach, z różną ilością programów szycia, pod różnymi markami. Wybieraj świadomie.
Czy są jakieś pułapki? Znalazłem dwie. Raz, że maszyna nie posiada regulatora szerokości ściegu. Jest po prostu zdefiniowana pewna ilość programów do wyboru. To się może nie podobać, choć w praktyce to problem marginalny. Za to dostępna maksymalna długość ściegu prostego pozwoli ci na piękne stębnowania jeansów. Druga pułapka, napęd między górną a dolną osią przenoszony jest przy użyciu paska ze sznurków wzmacnianych metalowymi klamerkami. To bardzo trwałe rozwiązanie, lepsze niż guma. Jednak jeśli maszyna spędziła dużo czasu w wilgotnej komórce, może się zdarzyć, że pasek się wyciągnął. Skutek tego taki, że zostanie utracona synchronizacja między igłą a chwytaczem. Wymiana paska ze względu na konieczność rozebrania całego mechanizmu maszyny - zbyt kosztowna, niestety.
![]() |
| Oryginalny NRDowski Veritas |
Maszyna posiada zgrabną walizkę, integrującą się prześlicznie ze zgrabną podstawką. Jak większość maszyn półprzemysłowych, nie posiada wolnego ramienia. Posiada za to spory wybór ściegów użytkowych.
![]() |
| Pokrętło do wyboru ściegów |
- szerokość zygzaka: 7 mm
- ząbki transportera można opuścić i przejść w tryb cerowania
- regulowany docisk stopki
- maksymalna długość ściegu: na moje oko jakieś 5,5 - 6 mm
- duży wybór ściegów użytkowych; także elastycznych!
![]() |
| Wybór trybu: ściegi podstawowe, ściegi użytkowe |
- krzywiki programatora wykonane z twardego tworzywa; na moje oko nie do zdarcia
![]() |
| Wnętrze maszyny. Widoczne krzywki programatora z tworzywa. |
Czy warta zakupu? Według mnie - tak, o ile pogodzisz się z tym, że dodatkowe stopki będziesz dobierać metodą prób i błędów. Maszyna pojawia się w wielu wariantach, z różną ilością programów szycia, pod różnymi markami. Wybieraj świadomie.
Czy są jakieś pułapki? Znalazłem dwie. Raz, że maszyna nie posiada regulatora szerokości ściegu. Jest po prostu zdefiniowana pewna ilość programów do wyboru. To się może nie podobać, choć w praktyce to problem marginalny. Za to dostępna maksymalna długość ściegu prostego pozwoli ci na piękne stębnowania jeansów. Druga pułapka, napęd między górną a dolną osią przenoszony jest przy użyciu paska ze sznurków wzmacnianych metalowymi klamerkami. To bardzo trwałe rozwiązanie, lepsze niż guma. Jednak jeśli maszyna spędziła dużo czasu w wilgotnej komórce, może się zdarzyć, że pasek się wyciągnął. Skutek tego taki, że zostanie utracona synchronizacja między igłą a chwytaczem. Wymiana paska ze względu na konieczność rozebrania całego mechanizmu maszyny - zbyt kosztowna, niestety.
środa, 25 listopada 2015
Privileg Topstar Electronic Super Automatik 796
Cacuszko, ślicznotka marki Privileg a w istocie dzieło Brothera, mechaniczna, żelazna dama.
Bywa do kupienia na krajowych portalach aukcyjnych. Bogata w wyrafinowane ściegi użytkowe i ozdobne. Czym mnie zachwyciła? Pięknymi proporcjami, przepięknym ciemnożółtym lakierem (na zdjęciu wypadła blado). Ma przezabawny panel sterowania.
Pobawmy się w wywiad czyli wiedza w pytaniach i odpowiedziach:
Pytanie: Czy ma wolne ramię?
Odpowiedź: Ma. Rzadziej natomiast sprzedający pamiętają, że tam powinien być jeszcze stolik w zestawie.
Pytanie: A transporter porządny?
Odpowiedź: Owszem, sześcioelementowy. Do tego opuszczany, jeśli potrzeba. Docisk stopki dwustopniowy.
Pytanie: Stopki łatwe do kupienia?
Odpowiedź: Pasują i te od Brothera, i te od Juki.
Pytanie: Silnik porządny?
Odpowiedź: 70W czyli jest moc! Maszyna ciężka, nic się nie trzęsie przy największych nawet obrotach. Worki, plandeki, paski, wszystko przełknie.
Pytanie: Kupić? Nie kupić?
Odpowiedź: Nie kupić. Ten model jest obarczony pewną wadą. Mianowicie nylon, z którego wykonano niektóre zębatki programatora, z upływem lat zaczął wykazywać skłonność do pękania. Rzecz mechanikom znana. Jeśli kupić to tylko po dokładnych oględzinach. W egzemplarzu, który tutaj omawiam, pęknięcia są niewielkie i da się szyć: na ściegach ozdobnych turkoce, na prostym i zwykłych zygzakach nie turkoce. Ale jeśli któregoś dnia coś w niej popęka, to trup. Szkoda, bo konstrukcja świetna a jakość ściegów oszałamiająca.
![]() |
| Privileg Topstar Electronic Super Automatik 796 |
![]() |
| Privileg Topstar Electronic Super Automatik 796: panel sterowania |
Pytanie: Czy ma wolne ramię?
Odpowiedź: Ma. Rzadziej natomiast sprzedający pamiętają, że tam powinien być jeszcze stolik w zestawie.
Pytanie: A transporter porządny?
Odpowiedź: Owszem, sześcioelementowy. Do tego opuszczany, jeśli potrzeba. Docisk stopki dwustopniowy.
Pytanie: Stopki łatwe do kupienia?
Odpowiedź: Pasują i te od Brothera, i te od Juki.
Pytanie: Silnik porządny?
Odpowiedź: 70W czyli jest moc! Maszyna ciężka, nic się nie trzęsie przy największych nawet obrotach. Worki, plandeki, paski, wszystko przełknie.
Pytanie: Kupić? Nie kupić?
Odpowiedź: Nie kupić. Ten model jest obarczony pewną wadą. Mianowicie nylon, z którego wykonano niektóre zębatki programatora, z upływem lat zaczął wykazywać skłonność do pękania. Rzecz mechanikom znana. Jeśli kupić to tylko po dokładnych oględzinach. W egzemplarzu, który tutaj omawiam, pęknięcia są niewielkie i da się szyć: na ściegach ozdobnych turkoce, na prostym i zwykłych zygzakach nie turkoce. Ale jeśli któregoś dnia coś w niej popęka, to trup. Szkoda, bo konstrukcja świetna a jakość ściegów oszałamiająca.
![]() |
| Privileg Topstar Electronic Super Automatik 796: pod metalem ukrywają się wadliwe zębatki |
wtorek, 24 listopada 2015
Privileg Topstar Electronic 810
Cudowna maszyna mechaniczna (jakie tam 'electronic') marki Privileg. W istocie jest to konstrukcja i produkt Brothera.
Maszynę tą można czasem kupić na polskich portalach aukcyjnych. Ja miałem szczęście i kupiłem swoją bez ukrytych wad. Wymagała tylko regulacji. Ze względu na dużą ilość ściegów ozdobnych uzyskiwanych tradycyjnie za pomocą krzywek, wymaga bardzo wiele cierpliwości i zamiłowania od mechanika. Ja takiego znalazłem w Krakowie. Po prostu fachowiec.
Tym, co czyni tą maszynę wyjątkową dla mnie, jest:
A teraz zabawa w pytania i odpowiedzi :)
Pytanie: Czy maszyna posiada regulowany docisk stopki?
Odpowiedź: Tak, dwustopniowy.
Pytanie: Jaka jest moc silnika?
Odpowiedź: 50W. Wiele maszyn mechanicznych ma mocniejsze silniki. Jednak dla domowej maszyny taka moc jest idealna, maszyna pozwala na szycie całym spektrum prędkości, nie jest zrywna, nie szarpie.
Pytanie: Jak z dostępnością stopek?
Odpowiedź: Będą pasowały i te od Brothera, i te od Juki.
Pytanie: O co chodzi z tą zmieniającą się płytką ściegową?
Odpowiedź: Płytka zawiera ruchomy element z dwoma rodzajami otworu na igłę: okrągły oraz podłużny dla wzorów o szerokości do 7mm. W zależności od wyboru programu, igła trafi w mały okrągły otwór albo w szeroki.
Pytanie: Czy maszyna posiada wolne ramię?
Odpowiedź: Owszem, posiada.
Pytanie: A opuszczane ząbki?
Odpowiedź: Posiada.
Pytanie: A balans brzegów dziurki?
Odpowiedź: Tak, pod górną pokrywą.
Pytanie: Czy zawiera części plastikowe?
Odpowiedź: Jak niemal każda, posiada, tyle że naprawdę niewiele. Nawet krzywiki programatora wzorów są z metalu, co nie zdarza się często. Metalowy korpus sprawia, że wszystko działa dość cicho i nie ma mowy o wpadaniu w wibracje przy dużych prędkościach szycia.
Pytanie: Może jeszcze jakaś ciekawostka?
Odpowiedź: Tak, istnieje podobny model, z mniejszą ilością ściegów, bez klasycznego regulatora przyciskanego nogą, za to z sympatyczną dźwigienką naciskaną palcem :) Zdjęcia znajdziesz na Google pod hasłem 'Privileg Superstar Electronic 850'. Tak, pomysł szycia bez klasycznego regulatora obrotów pochodzi sprzed lat :)
Obcując z tą maszyną uświadomiłem sobie, jak wielki regres zafundowali nam producenci. To co teraz jest kosztowną opcją, było czymś zwyczajnym.
Pytanie: Kupić? Nie kupić?
Odpowiedź: Kupić. A zanim kupić, posprawdzać czy zębatki z nylonu nie są popękane albo wytarte.
![]() |
| Privileg Topstar Electronic 810 |
![]() |
| Privileg Topstar Electronic 810: programator |
- duża ilość bardzo dobrze dobranych ściegów użytkowych, w tym piękny ścieg prosty oraz (uwaga!!!) ścieg łańcuszkowy; ścieg ten wykonywany jest samą nicią górną, bardzo estetyczny, łatwy do sprucia;
- płytka ściegowa jest tak skonstruowana, że jeśli na programatorze wskaże się szyciem ściegiem prostym, zostanie zmniejszona szczelina na igłę, tak by ograniczyć marszczenie delikatnych tkanin.
A teraz zabawa w pytania i odpowiedzi :)
Pytanie: Czy maszyna posiada regulowany docisk stopki?
Odpowiedź: Tak, dwustopniowy.
Pytanie: Jaka jest moc silnika?
Odpowiedź: 50W. Wiele maszyn mechanicznych ma mocniejsze silniki. Jednak dla domowej maszyny taka moc jest idealna, maszyna pozwala na szycie całym spektrum prędkości, nie jest zrywna, nie szarpie.
Pytanie: Jak z dostępnością stopek?
Odpowiedź: Będą pasowały i te od Brothera, i te od Juki.
Pytanie: O co chodzi z tą zmieniającą się płytką ściegową?
Odpowiedź: Płytka zawiera ruchomy element z dwoma rodzajami otworu na igłę: okrągły oraz podłużny dla wzorów o szerokości do 7mm. W zależności od wyboru programu, igła trafi w mały okrągły otwór albo w szeroki.
![]() |
| Privileg Topstar Electronic 810: dziurka na igłę okrągła |
![]() |
| Privileg Topstar Electronic 810: dziurka na igłę szeroka |
Odpowiedź: Owszem, posiada.
Pytanie: A opuszczane ząbki?
Odpowiedź: Posiada.
Pytanie: A balans brzegów dziurki?
Odpowiedź: Tak, pod górną pokrywą.
![]() |
| Privileg Topstar Electronic 810: balans dziurki i plastikowe zębatki |
Odpowiedź: Jak niemal każda, posiada, tyle że naprawdę niewiele. Nawet krzywiki programatora wzorów są z metalu, co nie zdarza się często. Metalowy korpus sprawia, że wszystko działa dość cicho i nie ma mowy o wpadaniu w wibracje przy dużych prędkościach szycia.
![]() |
| Privileg Topstar Electronic 810: plastikowe zębatki |
Odpowiedź: Tak, istnieje podobny model, z mniejszą ilością ściegów, bez klasycznego regulatora przyciskanego nogą, za to z sympatyczną dźwigienką naciskaną palcem :) Zdjęcia znajdziesz na Google pod hasłem 'Privileg Superstar Electronic 850'. Tak, pomysł szycia bez klasycznego regulatora obrotów pochodzi sprzed lat :)
Obcując z tą maszyną uświadomiłem sobie, jak wielki regres zafundowali nam producenci. To co teraz jest kosztowną opcją, było czymś zwyczajnym.
Pytanie: Kupić? Nie kupić?
Odpowiedź: Kupić. A zanim kupić, posprawdzać czy zębatki z nylonu nie są popękane albo wytarte.
poniedziałek, 23 listopada 2015
Juki HZL-F600, Juki HZL-F400, Juki HZL-F300
To, co odróżnia od siebie te trzy modele maszyn, to:
Maszyny komputerowe mają opinię naszpikowanych zbędnymi funkcjami: ogromna ilość ściegów ozdobnych, których raczej się nigdy nie użyje. Faktycznie, ozdobne szlaczki kompletnie się nie przydadzą podczas szycia ubrań dla dorosłych. Przydadzą się natomiast do ozdabiania ubrań dla dzieci. Ilość ściegów ozdobnych to nie najlepszy powód by pożądać najdroższego modelu. Już bardziej te pokrętła... :)
Tym, co czyni te maszyny wyjątkowymi dla mnie, jest:
A teraz zabawa w pytania i odpowiedzi :) Wszystko bardzo subiektywnie, ale to już zastrzegłem.
Pytanie: Gdybyś jeszcze raz stanął przed koniecznością wyboru maszyny do szycia, czy kupił byś ponownie model F600?
Odpowiedź: Model F600 oferuje o wiele więcej niż potrzebuję. Dziś wybrał bym dla siebie F300. Możliwe też, że kupił bym coś znacznie prostszego - patrz odpowiedź na ostatnie z pytań.
Pytanie: Czy maszyna jest tak cicha, jak piszą o niej różni recenzenci?
Odpowiedź: To zależy. Podczas szycia cienkich tkanin jest bardzo cicha. Przy tkaninach grubszych słychać turkotanie, które wynika ze współpracy stopki i transportera. Wiele też zależy od prędkości szycia. Maszyny domowe są lekkie i przy wyższych prędkościach będą nieuchronnie wpadały w wibracje i hałasowały. Dźwięki wydawane przez mechanizm szyjący będą też wzmacniane przez obudowę z tworzywa, która działa jak pudło rezonansowe. To jest raczej cecha wszystkich lekkich konstrukcji.
Pytanie: Czy tryb AUTO naprężacza górnej nici działa jak należy?
Odpowiedź: Owszem, czytałem na niektórych blogach uwagi użytkowników, że w tych maszynach tryb AUTO naprężacza nie zawsze zapewnia idealne rezultaty. Egzemplarz, który posiadam, nie sprawia mi tego rodzaju problemów. Ściegi są idealne, jeśli pamiętam o tym by igła była ostra a nici porządne.
Pytanie: Czy stopki innych producentów będą pasowały do tych maszyn?
Odpowiedź: Juki dostarcza wiele dodatkowych stopek w bardzo przystępnych cenach, więc nie jest problemem zakup dedykowanych stopek. Ale skoro to pytanie już padło... Testowałem stopki do podwijania brzegów od Janome i taka podmiana nie okazała się dobrym wyborem. Różnica polega na tym, że stopka jest nieco przesunięta względem ząbków transportera; trzeba też pamiętać o zmianie pozycji igły żeby trafiała w otwór w stopce. Sprawdziły się natomiast stopki od Brothera.
Pytanie: A jak sprawuje się nawlekacz igły?
Odpowiedź: W ogóle nie lubię nawlekaczy igły; zawsze robię to dziubiąc nitką w oczko. Nie mam więc zdania. To znaczy mam, nie przypadł mi do gustu więc dziubię dalej.
Pytanie: A jak z szyciem jeansu?
Odpowiedź: Bardzo dobrze. Podwinąłem na niej sporo par spodni. Jednak ostatnio w trosce o dalszą owocną współpracę robię to na maszynie mechanicznej. Myślę, że postępuję rozsądnie.
Pytanie: A nie trzeba oliwić?
Odpowiedź: Na pewno trzeba regularnie czyścić okolice transportera i chwytacza. Maszyny są opisane jako 'samosmarujące' a dokumentacja nie wspomina nic o oliwieniu. Samosmarowanie w praktyce oznacza, że w miejscach tego wymagających producent nałożył specjalny gęsty smar. Chcę wierzyć, że wszędzie i w wystarczającej ilości. Tutaj znalazłem kilka przydatnych podpowiedzi na temat dbania o maszynę. Jedna z nich mówi o tym, że w trosce o dobry stan smaru co jakiś czas na maszynie należy trochę poszyć, niech nie stoi długo bezczynnie. Ja robię to raz na miesiąc lub dwa, po kilka minut, jakimiś zygzakami.
Pytanie: A ile tam plastiku?
Odpowiedź: Zerknij tutaj.
Pytanie: Jeszcze mi mało. Dasz coś jeszcze do poczytania?
Odpowiedź: A masz. Zwróć uwagę zwłaszcza na wpisy użytkownika Greg.
Pytanie: A gdyby jednak coś tańszego..?
Odpowiedź: Elna eX 520. Sześć dziurek i piękny ścieg prosty.
- drobne różnice w interfejsie użytkownika; F300 i F400 posiadają przyciski umożliwiające zmianę długości i szerokości ściegu, F600 posiada całkiem sympatyczne pokrętła;
- oprogramowanie, które w każdym modelu udostępnia nieco inny zestaw ściegów; im wyższy model tym oczywiście ściegów jest więcej;
- model F600 posiada tryb Crazy Quilt; polega to na tym, że maszyna podczas szycia ściegiem patchworkowym losowo wybiera szerokość kolejnych ściegów; opcja niezbędna wszystkim szalonym kapelusznikom;
- wyposażenie dodatkowe.
![]() |
| Juki HZL-F600 |
Tym, co czyni te maszyny wyjątkowymi dla mnie, jest:
- możliwość odszycia przepięknych dziurek, których do wyboru jest szesnaście: zwykłe odzieżowe, z oczkiem, dziergane i jeszcze jakieś tam; są dziurki zaprogramowane do tkanin cienkich i grubych; można również ustalać różną szerokość przecięcia między krawędziami dziurki; wszystko to umożliwia stopka z sensorem elektronicznym, podłączana kabelkiem do gniazda w maszynie; większość maszyn domowych posiada czujnik mechaniczny współpracujący ze stopką;
- doskonały ścieg prosty; wiele maszyn układa ścieg prosty brzydko: kiedy dokładnie popatrzeć, okazuje się że kolejne ściegi są jakby skręcone względem siebie; w przypadku opisywanych maszyn ścieg prosty jest naprawdę prosty, co umożliwia wykonanie przepięknych stębnowań.
A teraz zabawa w pytania i odpowiedzi :) Wszystko bardzo subiektywnie, ale to już zastrzegłem.
Pytanie: Gdybyś jeszcze raz stanął przed koniecznością wyboru maszyny do szycia, czy kupił byś ponownie model F600?
Odpowiedź: Model F600 oferuje o wiele więcej niż potrzebuję. Dziś wybrał bym dla siebie F300. Możliwe też, że kupił bym coś znacznie prostszego - patrz odpowiedź na ostatnie z pytań.
Pytanie: Czy maszyna jest tak cicha, jak piszą o niej różni recenzenci?
Odpowiedź: To zależy. Podczas szycia cienkich tkanin jest bardzo cicha. Przy tkaninach grubszych słychać turkotanie, które wynika ze współpracy stopki i transportera. Wiele też zależy od prędkości szycia. Maszyny domowe są lekkie i przy wyższych prędkościach będą nieuchronnie wpadały w wibracje i hałasowały. Dźwięki wydawane przez mechanizm szyjący będą też wzmacniane przez obudowę z tworzywa, która działa jak pudło rezonansowe. To jest raczej cecha wszystkich lekkich konstrukcji.
Pytanie: Czy tryb AUTO naprężacza górnej nici działa jak należy?
Odpowiedź: Owszem, czytałem na niektórych blogach uwagi użytkowników, że w tych maszynach tryb AUTO naprężacza nie zawsze zapewnia idealne rezultaty. Egzemplarz, który posiadam, nie sprawia mi tego rodzaju problemów. Ściegi są idealne, jeśli pamiętam o tym by igła była ostra a nici porządne.
Pytanie: Czy stopki innych producentów będą pasowały do tych maszyn?
Odpowiedź: Juki dostarcza wiele dodatkowych stopek w bardzo przystępnych cenach, więc nie jest problemem zakup dedykowanych stopek. Ale skoro to pytanie już padło... Testowałem stopki do podwijania brzegów od Janome i taka podmiana nie okazała się dobrym wyborem. Różnica polega na tym, że stopka jest nieco przesunięta względem ząbków transportera; trzeba też pamiętać o zmianie pozycji igły żeby trafiała w otwór w stopce. Sprawdziły się natomiast stopki od Brothera.
Pytanie: A jak sprawuje się nawlekacz igły?
Odpowiedź: W ogóle nie lubię nawlekaczy igły; zawsze robię to dziubiąc nitką w oczko. Nie mam więc zdania. To znaczy mam, nie przypadł mi do gustu więc dziubię dalej.
Pytanie: A jak z szyciem jeansu?
Odpowiedź: Bardzo dobrze. Podwinąłem na niej sporo par spodni. Jednak ostatnio w trosce o dalszą owocną współpracę robię to na maszynie mechanicznej. Myślę, że postępuję rozsądnie.
Pytanie: A nie trzeba oliwić?
Odpowiedź: Na pewno trzeba regularnie czyścić okolice transportera i chwytacza. Maszyny są opisane jako 'samosmarujące' a dokumentacja nie wspomina nic o oliwieniu. Samosmarowanie w praktyce oznacza, że w miejscach tego wymagających producent nałożył specjalny gęsty smar. Chcę wierzyć, że wszędzie i w wystarczającej ilości. Tutaj znalazłem kilka przydatnych podpowiedzi na temat dbania o maszynę. Jedna z nich mówi o tym, że w trosce o dobry stan smaru co jakiś czas na maszynie należy trochę poszyć, niech nie stoi długo bezczynnie. Ja robię to raz na miesiąc lub dwa, po kilka minut, jakimiś zygzakami.
Pytanie: A ile tam plastiku?
Odpowiedź: Zerknij tutaj.
Pytanie: Jeszcze mi mało. Dasz coś jeszcze do poczytania?
Odpowiedź: A masz. Zwróć uwagę zwłaszcza na wpisy użytkownika Greg.
Pytanie: A gdyby jednak coś tańszego..?
Odpowiedź: Elna eX 520. Sześć dziurek i piękny ścieg prosty.
Po co ten blog?
Miałem przyjemność przeczytać wiele postów na przeróżnych blogach o tym, jak wybrać maszynę do szycia: dla początkujących, dla rozmiłowanych w szyciu, maszynę mechaniczną, elektroniczną, komputerową, do trzech stów i full wypas.
Chciałbym w kolejnych artykułach zaprezentować kilka modeli domowych maszyn do szycia, które miałem okazję wypróbować. Większość z nich to maszyny mechaniczne. Jedne lepsze, inne gorsze. Nie omieszkam napisać, co o nich tak naprawdę myślę :)
Ważne: Blog nie ma i nie będzie miał charakteru komercyjnego. Wyrażone opinie nie są sponsorowane. Opisy maszyn nie zawierają pełnej specyfikacji urządzeń.
Chciałbym w kolejnych artykułach zaprezentować kilka modeli domowych maszyn do szycia, które miałem okazję wypróbować. Większość z nich to maszyny mechaniczne. Jedne lepsze, inne gorsze. Nie omieszkam napisać, co o nich tak naprawdę myślę :)
Ważne: Blog nie ma i nie będzie miał charakteru komercyjnego. Wyrażone opinie nie są sponsorowane. Opisy maszyn nie zawierają pełnej specyfikacji urządzeń.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













